sobota, 20 kwietnia 2019

Świąteczne co nieco.


Wielkanoc to radosny czas zarówno dla ludzi wierzących jak i niewierzących. Cieszymy się, że zmartwychwstał Jezus, że przyroda budzi się do życia. To wszystko daje nadzieję, siłę. Pewnie już uporaliście się z przygotowaniami i pomalutku zaczyna unosić się w waszym domu zapach tradycyjnych potraw. Każdy zabiegany, nie ma zbyt dużo czasu na czytanie bloga, więc dziś tak leciutko życzenia oraz kilka ciekawych tradycji z całego świata. Tak się zdarzyło, że przygotowywałam artykuł na lekcję i pomyślałam, że może i was zaciekawi. Niektóre z nich naprawdę mnie zaskoczyły :) 

1. Australia

W 1991 roku, przeprowadzona została kampania, w której zamieniono Wielkanocnego Króliczka na Wielkanocnego Wielkoucha Króliczego (na zdjęciu z czekolady) Dlaczego? W Australii, króliczki są uważane za szkodniki zjadające uprawy, stąd  niechęć do tych milutkich zwierzątek ;)


2. Florencja, Włochy

We Florencji, miejscowi świętują 350-letnią tradycję zwaną Scoppio del Carro, czyli inaczej “eksplozja wozu”. Ozdobny wóz wypełniony fajerwerkami jest prowadzony przez ulice miasta przez ludzi ubranych w 15-wieczne kostiumy by w końcu zatrzymać się przez Duomo (katedrą). Arcybiskup Florencji, odpala zapalnik podczas Mszy Wielkanocnej i wóz zmienia się w pokaz fajerwerków. Tradycja ta pochodzi z czasów Pierwszej Krucjaty i ma zapewnić obfite plony.


3. Finlandia



W Skandynawii, dzieci przebierają się za wiedźmy i chodzą ulicami prosząc o czekoladowe jajka. Mają umalowane twarze i chusty na głowie, a w ręce gałązki wierzby ozdobione piórkami.

4. Polska



No proszę. W artykule znalazła się nawet nasza tradycja – Śmigus Dyngus. Nie będę oczywiście pisała na czym ona polega, zna ją każdy, ale powiem wam, że nie należy ona do moich ulubionych. Co więcej, w niektórych regionach Polski zamiast wody, mężczyźni używają wody kolońskiej… To chyba jeszcze gorsza wersja tej tradycji. Przynajmniej dla mnie. Śmigus Dyngus ma swój początek w Chrzcie Mieszka I, który miał miejsce w 966 AD.

5.Haux, Francja

Nie zapomnij widelca jeżeli znajdziesz się kiedyś w tym francuskim mieście w Poniedziałek Wielkanocny. Każdego roku, gigantyczny omlet jest serwowany na rynku głównym. Do jego zrobienia zużywa się 4500 jajek i można poczęstować nim aż 1000 ludzi! Historia omletu jest taka, że kiedy Napoleon i jego armia podróżowali przez południe Francji, zatrzymali się w małym mieście. Napoleonowi tak posmakował tamtejszy omlet, że zamówił u lokalnych mieszkańców naprawdę dużą porcję dla całej swojej armii na następny dzień.



6. Korfu, Grecja

Bardzo ciekawa tradycja według mnie. Rankiem, w Wielką Sobotę odbywa się tradycyjne „rzucanie donicami” Ludzie rzucają przez okno nie tylko donice, ale również garnki, patelnie i inne wyroby gliniane, rozbijając je o ziemię. Niektórzy mówią, że zwyczaj ten pochodzi od Wenecjan, którzy w Nowy Rok wyrzucali wszystkie swoje stare rzeczy. Inni wierzą, że wyrzucanie garnków symbolizuje powitanie wiosny i sadzenie roślin w nowych donicach. 



7. Verges, Hiszpania

W Wielki Czwartek, w Średniowiecznym mieście Verges w Hiszpanii, odbywa się tradycyjny taniec o nazwie “dansa de la mort” (“taniec śmierci”) Odgrywając sceny z Męki Pańskiej, wszyscy przebrani są w kostiumy przedstawiające szkielety i idą w paradzie ulicami miasta. Makabryczny taniec rozpoczyna się o północy i trwa około trzech godzin, aż do rana. 



8. Waszyngton

W Stanach Zjednoczonych mają miejsce różne tradycje związane z Wielkanocą. Jedną z nich jest tak zwane „toczenie jaj” (Egg rolling) Od ponad 130 lat Biały Dom gości właśnie taką tradycję u siebie w południowej części ogrodu. Nie wiem, czy to prawda (tu o pomoc poproszę kogoś z Krakowa i okolic ;)), ale znalazłam taką informację, że i u nas jest podobna tradycja. Obchodzi się ją właśnie w Krakowie, we wtorek zaraz po Wielkanocy i nosi nazwę „ Rękawką” lub „Święto Rękawki”


9. Czechy i Słowacja

Bardzo ciekawą tradycję mają nasi sąsiedzi z południa. W Poniedziałek Wielkanocny odbywa się żartobliwe "uderzanie" kobiet ręcznie robionym batem zrobionym z gałązek wierzby i kolorowych wstążek. Według legendy, wierzba jest pierwszym kwitnącym drzewem, więc jej gałązki mają przekazywać witalność i płodność ;)



To wszystko co dla was przygotowałam. A wy kochani jakie macie ulubione tradycje u siebie w regionie, w waszej rodzinie? Może spodobała wam się któraś z wyżej wymienionych? :)

Dla wielu z was będą to Święta radosne, spełnione, dla innych radosne w oczekiwaniu, a dla jeszcze innych Święta z kolejnym krzyżem niesionym na plecach. Życzę wam więc, by Zmartwychwstanie Jezusa pokazało wam, że są rzeczy, które trudno objąć rozumiem. Że przez ten krzyż dokonało się Zbawienie. Nie traćcie wiary i nadziei w sens tego wszystkiego. Nie zawsze nasza droga usłana jest różami, ważne, żeby prowadziła tam, gdzie czeka na nas On.



Radosnego Alleluja!



* Source: www.womansday.com

9 komentarzy:

  1. Radosnych i przede wszystkim zdrowych Świąt 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Dla całej Waszej rodzinki również Radosnych Świąt! Buziaki!

      Usuń
  2. Wesołych Świąt Izzy dla całej Waszej rodziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy kochana! Dla Was również Wesołych Świąt! Całusy!

      Usuń
  3. Większość tradycji, które przytoczyłaś pierwsze widzę na oczy.
    Oprócz naszego Dyngusa oczywiście, ale mam do niego podobny stosunek jak Ty:)
    Niech te Święta przyniosą nam wszystkim nadzieję, miłość i pokój w sercach.
    Wesołego Alleluja dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, a tak liczyłam na Ciebie w związku z tą tradycją Krakowską. Ciekawa jestem, może to stary obrządek i już ludzie aż tak nie przywiązują do niego wagi.
      Kochana, jeszcze raz Wesołego Alleluja!

      Usuń
  4. Wesołych Świąt :)):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie! Radosnych i wesołych Świąt :):) :*

      Usuń
  5. Trochę spóźniona, ale co tam.
    Te uderzanie witkami to i nasza tradycja.
    Śmigus dyngus lubię, a jako dziecko uwielbiałam.
    Teraz mamy nową tradycję - zamknięte sklepy w Wielką Sobotę.

    OdpowiedzUsuń