• Świat w obiektywie,  Szkoła,  Więcej

    To i owo.

    Obiecałam, że będę robić comiesięczne podsumowania i cóż, tyle z moich postanowień 😉 Zaraz luty a ja nawet porządnie nie opisałam zakończenia roku. Nie wiem jak wam, ale mnie bardzo szybko minął okres do Bożego Narodzenia. Tak jak nie raz wspominałam, zima jest dla mnie czasem uśpienia pewnych aktywności, ale w ich miejsce pojawiają się nowe. I tak właśnie próbujemy ogarnąć drobne naprawy i remonty, porządkowanie dokumentów, starych rzeczy, zabawek itd. Nie tyle na święta, co po prostu gdy przyjdzie wiosna, lato, to w domu rzadko chce nam się siedzieć. Przejrzeliśmy więc klamoty w pokoju dziewczyn przy okazji odnajdując zapomniane zabawki, mąż uporządkował garaż, którego części od jakiegoś czasu nie…

  • Świat w obiektywie,  Szkoła,  Więcej

    Migawki z października

    Nawet nie wiem kiedy minął nam ten październik. Pogodowo naprawdę nas rozpieścił – po szkole dziewczynki mogły spędzić jeszcze trochę czasu w ogródku, pojeździć na rowerze, iść na spacer. My pomalutku kończymy roboty ziemne, reszta będzie musiała poczekać do wiosny. Na zimę jesteśmy więc prawie gotowi. Trawnik otrzymał jesienną wertykulację i nawóz, kwiaty pomału przechodzą w stan spoczynku ale jesienne barwy nadal cieszą. Powiewające na wietrze trawy ozdobne i zimozielone krzewy wraz z ozdobnymi kolorowymi kuleczkami należą do moich ulubionych z tego okresu. To tyle z ogródka. A co tam u nas. W szkole panuje jakaś paskudna bakteria, dzieciaki padają jak muchy z biegunką i wymiotami na czele. U nas…

  • Świat w obiektywie

    Słoneczniki w Ziołach Prowansalskich

    Strasznie długa przerwa w moich wpisach. Aż nie mogę uwierzyć, że ten czas tak szybko mija. No, ale po kolei. Dwa tygodnie temu wróciliśmy z wakacji zaplanowanych jeszcze przed Covidem. Zanim jednak to nastąpiło trzeba było podzielić czas na planowanie i szykowanie oraz pozałatwianie spraw bieżących. W międzyczasie normalnie pracowałam i opiekowałam się Misią, która wcześniej pożegnała się z przedszkolem i siedziała w domu z nami prawie 2 tygodnie, by nie trafić na ewentualną kwarantannę przed wyjazdem ( to już byłaby katastrofa! ) Na szczęście pogoda w czerwcu była ładna, więc mogła bawić się na dworze, gdy ja byłam zajęta. Jeździłyśmy też razem do sklepu, gotowałyśmy i sprzątałyśmy dom. I…

  • Dziecko,  Świat w obiektywie

    A może morze?

    Niedawno wróciliśmy z tygodniowego wypadu nad morze. Wstyd przyznać, ale był to pierwszy letni wyjazd naszej rodziny nad Bałtyk. W zasadzie drugi, ale grudniowego pobytu dwa lata temu nie liczę. Postanowiliśmy odwiedzić Międzyzdroje, gdzie jak kiedyś wam pisałam spędzałam prawie każde wakacje z rodzicami kiedy byłam mała. Wyjazd po-covidowy, że tak go nazwę okazał się strzałem w dziesiątkę. Pomimo słabej prognozy przepowiadającej deszcz dzień w dzień, rzeczywistość okazała się bardzo łaskawa. Dużo ciepłego słonka, zero wiatru i tylko przelotne opady lub krótka gwałtowna burza sprawiły, że zaliczyliśmy sporo kilometrów spacerując i jeżdżąc na rowerach, które przywieźliśmy ze sobą. Ceny nad morzem jak zwykle powalające. I wiecie co? Już nie chodzi…

  • Świat w obiektywie

    Wjazd na własną odpowiedzialność.

    Znak o takiej właśnie treści widnieje przy wjeździe do Parku Narodowego Biokovo w Chorwacji. Czy faktycznie jest to niebezpieczne miejsce? Czy warto je odwiedzić będąc w okolicy? Jakie przygody mieliśmy podczas tej wycieczki? O tym w dzisiejszym wpisie. Makarska kojarzy się przede wszystkim z przepiękną promenadą i z racji specyficznego położenia jednymi z najwyższych temperatur w kraju. Usytuowana na tle gór jest miejscem bardzo urokliwym, choć w sezonie nieco zatłoczonym, może nawet zbyt popularnym wśród naszych rodaków. Przyjeżdżając tu, wielu turystów nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że prócz zażywania kąpieli morskich i korzystania z innych form rozrywki, mogą nie tylko zrobić sobie zdjęcia na tle gór, ale w…