• Dziecko

    Detektywi

    – Coś tu było jedzone!, stwierdziła Elsa podnosząc z kanapy okruszek nie większy od paznokcia. Czy to chips?No cóż, poprzedniego wieczoru faktycznie urządziliśmy sobie małą biesiadę z moimi rodzicami i Netflixem. Chipsy nie są stałym gościem w naszym domu, ale nie ukrywam, że od czasu do czasu lubimy przekąsić małe co nieco. Na każdego nie przypadło ich dużo, w końcu do tej jednej paczki chętne były 4 osoby. Tak czy siak, któreś z nas zostawiło dowód zbrodni na kanapie. Nagle Elsa wstaje i biegnie do innego pokoju by powrócić za chwilę ze szkłem powiększającym. Misia przyniosła talerzyk i panie detektyw zabrały się do pracy skrupulatnie badając kanapę i jej okolice.…

  • Dziecko,  Psychologia

    Jak Iga Jaśka całowała

    Kilka dni temu, kiedy jeszcze pogoda na to pozwalała, wybrałyśmy się na plac zabaw po przedszkolu. Wszystkie miejsca siedzące były już zajęte, więc nieśmiało zapytałam pewnej starszej pani, czy mogę przysiąść się do niej na końcu ławeczki. Zważając na całą tę sytuację z wirusem nie wiadomo teraz co wolno, a czego nie. Przyglądałam się jak dziewczynki ochoczo wdrapują się na linową piramidę i szaleją na karuzeli (swoją drogą kolejny raz stwierdzam, że dzieci chyba nie posiadają błędnika) Po kilku minutach pani pożegnała się i wraz z wnuczkiem opuściła plac zabaw. Nagle podbiega do mnie Elsa:– Mama, a wiesz, że niektórzy chłopcy kochają się już w dziewczynach? A Iga to nawet…

  • Dziecko,  Psychologia

    Psychologiczny kącik rodzica część 3 Dziecko potrzebuje uwagi a nie uwag

    Kochani rodzice. Rozpoczęliśmy kolejny rok edukacji. Pamiętajmy, że zadaniem żłobka, przedszkola i potem szkoły, jest nie tylko opieka nad naszym dzieckiem gdy my pracujemy, ale również nauka. Idąc do żłobka czy przedszkola dziecko oczywiście nie potrafi jeszcze pisać czy czytać, nie ma klasówek czy egzaminów do których musi się przygotować, ale jakże wiele rzeczy musi przyswoić podczas codziennego pobytu w placówce. Począwszy od samego funkcjonowania bez rodziców czy najbliższych opiekunów, poprzez naukę ładnego spożywania posiłków, mówienia i samodzielności, aż do zabawy prowadzącej do przyswojenia zasad współdziałania w grupie, nasz maluch wszystkimi swoimi zmysłami odkrywa fascynujący świat, który go otacza. Dlatego też, od pierwszych chwil pobytu czy to w żłobku, przedszkolu,…

  • Adopcja,  Dziecko

    Oczami dziecka: jawność adopcji

    Kiedyś nie byliśmy rodziną prawda?, zagadnęła mnie pewnego dnia Misia. Nie bardzo wiedziałam o co chodzi, ponieważ właśnie wyrywałam ogromnego skrzypa polnego, który na dobre zadomowił się w ogrodzie przy ławeczce. Ona układała klocki, na pozór nie robiąc nic wielkiego, ale w jej głowie najwyraźniej kłębiły się myśli. Nie chcąc nasuwać jej odpowiedzi, zapytałam tylko:– Co masz na myśli?– No wiesz, kiedyś ty i tata nie byliście razem, tata urodził się w innej rodzinie tak? Nie urodziła go przecież babcia (czytaj moja mama).– To prawda, nie urodziła.– To tak jak my, też urodziła nas inna pani, dopiero później byliśmy już razem i jesteśmy rodziną.– Dokładnie.– Wiedziałam!, z zadowoleniem odparła Misia.…

  • Adopcja,  Dziecko,  Psychologia

    Psychologiczny kącik rodzica część 2. Niezaspokojone potrzeby dziecka.

    No to teraz czeka mnie robota, stwierdziłam do jednej z uczennic kiedy urodziła się Elsa. Matka dorosłej już wtedy córki odpowiedziała: na razie, to musi pani tylko zapewnić dziecku podstawowe rzeczy takie jak jedzenie, sen, miłość, nie ma tego wiele. Dopiero potem czeka robota. Miała rację. Choć początki nie są łatwe dla świeżo upieczonych rodziców, ich rola faktycznie ogranicza się przede wszystkim do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Niby coś oczywistego, naturalnego, ale właśnie to co dziecko otrzymuje na początku pełni kluczową rolę w jego dalszym życiu. Co więc dzieje się, gdy mały człowiek nie dostaje tego, co niezbędne do prawidłowego rozwoju? Od pierwszej chwili spędzonej z naszym dzieckiem, obojętne, czy jest…