piątek, 24 sierpnia 2018

Powietrze inny ma smak.

"W przyrodzie odnajdź siebie i bądź jak to drzewo: obsypane kwieciem na wiosnę i rodzące owoce na jesieni. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo".

Ewangelia wg św. Łukasza 6,44



Gdy nadchodzi wiosna, nadmorski wiatr czuć nawet tu, w stolicy. Ma inny zapach, jakby świeższy, łagodniejszy. Wtedy wiadomo, że to już, że za rogiem czekają kwiaty, by rozkwitnąć, ptaki by zacząć śpiewać radośnie, słonko, by wreszcie móc mocniej grzać.
Gdy nastaje jesień, to samo powietrze nabiera innego smaku. Mimo, że temperatura nadal jest wysoka, to wiadomo, że lato nieubłaganie kończy się. Chłodne wieczory i zapach opadających liści, zwiastują nadejście kolejnej pory roku. Kocham naszą złotą polską jesień, gdy ciepło przeplata się z pięknymi kolorami przyrody,  a spacery mogą trwać bez końca. Jedyne czego mi zawsze żal to to, że zaraz nastanie słota, a po niej długa zima. Zmieniające się pory roku są jednak zaletą naszego klimatu. Kocham więc wiosnę, gdy wszystko budzi się do życia i właśnie jesień, kiedy to zmęczeni upałami napawamy się urokami kolorów. Podróżując do ciepłych krajów, gdzie tych pór roku aż tyle nie ma, myślę sobie, że chyba tego by mi brakowało, gdybym tam mieszkała.




Wrzesień to również czas, kiedy wybieramy się na nasze drugie wakacje. Wtedy kiedy dzieciaki wracają do szkoły, my pakujemy walizki i planujemy wyjazd. Jak wiecie kochamy posezonowe wyprawy. Mam nadzieję, że kogoś zainspirują miejsca przez nas odwiedzone, albo przynajmniej wprowadzą w fajny nastrój przypominający lato. 




8 komentarzy:

  1. Ojjj, czuję podobnie, ale zdecydowanie większym sentymentem darzę nadchodzącą jesień niż wiosnę. Jakoś na wiosnę wszyscy czekają (ja niby tez), ale tej zmiany na ciepło nie lubi mój organizm i jakiś dołek wiosenny zawsze mnie chwyta.
    Mamy podobne pory wakacjowania się ;)
    Jestem ciekawa Waszej wrześniowej wyprawy i miejsc które planujecie odwiedzić. Ale cierpliwie poczekam na relację po urlopie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba też mam większy sentyment do jesieni, choć z drogiej strony wiosną masz perspektywę jesieni, a jesienią tylko zimy ;)
    Wiosną zaczyna się moja alergia z co za tym idzie życie na prochach do końca września, więc też nie czuję się dobrze.
    Mamy w planach kilka nowych miejsc i kilka starych - zobaczymy, czy dziewczynkom się spodoba. Pewnie jak będą lody to jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie zamiast do szkoły, to wakacje 😉
    A ja tam jestem ciepłolubna i mogłyby być tylko wiosna i lato, bez deszczowej jesieni i śnieżnej zimy. Mają swój urok, ale zdecydowanie wolę dwie pozostałe pory roku. 😊
    My też jeszcze we wrześniu na wakacje, nad morze. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przedszkolu już zgłosiłam, że dziewczyny dołączą później, myślę, że nikt się nie obrazi ;)
      Ja też jestem ciepłolubna. Dla mnie może być tylko ciepła wiosna, ciepła jesień i lato. No i obowiązkowo śnieg w Święta, czego ostatnio tak mi brakuje :(
      Super, że wyjazd jeszcze przed Wami! Morze podobno wyjątkowo ciepłe w tym roku, więc kto wie, może się okazać, że będzie lepiej niż zwykle w lipcu. A spacery plażą bez udziału tysiąca innych turystów - bezcenne! Bawcie się dobrze i wypoczywajcie :) <3

      Usuń
    2. Przedszkole to jeszcze nie taki obowiązek jak szkoła, więc na pewno nie będzie problemu, a i w szkole też by nie było. Pamiętam że nie raz przedłużały mi się wakacje albo ferie i żadnych afer nie było z tego powodu, tylko mama musiała uprzedzić i wyjaśnić sytuację😉
      Mam nadzieję że pogoda nam dopisze i będziemy mogli spacerować i wdychać jod 😊 dziekujemy i Wam również udanych wakacji.

      Usuń
  4. Wrześniowe wakacje są najlepsze!
    Wybieramy się na nie każdego roku - oprócz tego, bo już balonik nie pozwala ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po sezonie zawsze jest mniejszy tłok i jakoś tak przyjemniej, bez ostrych upałów, można więcej pochodzić, zobaczyć i nie zmęczyć się pogodą :) Korzystajcie póki dziewczynki nie muszą jeszcze chodzić do szkoły :)
    Oj ja w tym roku wyjątkowo oczekiwałam jesieni, po tych upałach trwających już od kwietnia naprawdę jestem zmęczona, i choć też jestem ciepłolubna to już tym razem naprawdę miałam dosyć 😁

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Wam tych wrześniowych wakacji :) Bawcie się dobrze!

    OdpowiedzUsuń