czwartek, 23 maja 2019

Za młoda by czuć się tak cholernie staro.



Jako, że właśnie przypada kolejna rocznica moich 18-tych urodzin, postanowiłam zrobić taki mały rachunek sumienia z tego co było ;) Siedzę, myślę i dochodzę do wniosku, że tyle rzeczy mogłam zrobić inaczej w życiu. Mogłam nie popełnić wszystkich tych błędów, które popełniłam. Przecież widać jak na dłoni, że to nie mogło się udać, a tamto nie miało prawa wypalić. Z drugiej jednak strony jeszcze coś innego było niemożliwe do spełnienia, a jednak się udało. Tylko szkoda mi tych lat, które gdzieś w zawieszeniu spędziłam walcząc w wiatrakami, unosząc się na wietrze i opadając z hukiem na ziemię. Tak bardzo chciałabym móc cofnąć czas, by mieć jeszcze te kilka lat w garści do wykorzystania. Na starość chyba robię się bardzo sentymentalna i chciałabym zatrzymać te chwile tak ulotne jak pyłki dmuchawca lecące każde w swoją stronę. Wyciągam ręce i próbuję je złapać, ale one gdzieś tam rozmywają się w powietrzu. Tak sobie jeszcze myślę, że jednak czasem musi coś polecieć daleko, by znalazło takie miejsce, gdzie można spokojnie wylądować. Ja jak to ja, zawszę muszę to zrobić z hukiem, musi być twardo i niewygodnie, ale tak pomijając to wszystko, to chyba zgodzę się z piosenką Edith Piaf "Non, je ne regrette rien" i powiem, że ja też niczego nie żałuję. Jestem pewna, że nie byłoby mnie tu gdzie jestem, gdyby nie ta długa droga dzięki której wylądowałam właśnie w tym miejscu. Prawda jest taka, że ta moja droga to trochę przypomina kolejki w Disneylandzie - kiedy myślisz, że już jesteś u celu, pojawia się kolejny róg, kolejny zawijas, albo wchodzisz do budynku, a tam "ludziów jak mrówków" Wiem, że jeszcze nie jedna góra przede mną, jeszcze nie jeden kamień na którym się potknę. Byle mieć siłę, aby się podnieść i iść dalej. A jak iść dalej skoro człowiek coraz starszy i coraz bardziej niedołężny będzie ;) A i wzrok pewnie zaraz się pogorszy, choć z tym akurat problemów do tej pory nie miałam. Gdy czasem słucham, że ktoś tam ma tyle i tyle lat, to myślę sobie: Boże, ale stary. A potem w głowie kołacze się myśl: zaraz, zaraz, wróć, przecież on/ona jest tylko 2 lata ode mnie starsza/starszy! 
Jestem zdecydowanie za młoda, by czuć się tak staro. Zdecydowanie za młoda... Tak czy siak
HAPPY BIRTHDAY TO ME ;) 

11 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego! Stu kolejnych rocznic :-) . Aglaia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj stu to chyba nie dożyję ;) Dziękuję kochana!

      Usuń
  2. Wszystkiego co najlepsze ;) Sto lat;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego kochana! Normalnie mówi się, że mamy tyle lat na ile się czujemy, a że Ty czujesz się staro (???), to napiszę, że masz tyle lat na ile wyglądasz 😊Czyli jakieś 20😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no właśnie dlatego tytuł jest, że za młoda, by czuć się tak "staro" jak metryka pokazuje ;) Ja to chyba zatrzymałam się na jakichś 24 ;) A moi rodzice mają wiecznie 45 :D Ale powiem Ci, że napisałaś najmilszy komplement dla mnie i choć wiem, że to nie prawda, to jednak bardzo Ci dziękuję! Zawsze w końcu można gasić światło w łazience i się nie przeglądać ;)

      Usuń
  4. :)
    To dwie blogerki w tym samym dniu obchodzą urodziny...
    Ty i Karolina (Nasze Bąbelkowo).

    Wszystkiego najlepszego i radości w życiu życzę.

    pozdr
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      W sumie tak gwoli ścisłości to ja obchodziłam swoje urodzinki wczoraj :) Tylko nie było kiedy napisać.

      pzdr.

      Usuń
  5. Wszystkiego Dobrego!

    Mam tak samo. Patrzac na zdjecia dawnych kolegow na Fejsie, mysle sobie: "Ale sie postarzal(a)!" A potem uswiadamiam sobie, ze przeciez jestem w tym samym wieku, wiec ja tez zapewne na 20stke juz nie wygladam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana!
      No własnie, bo człowiek na co dzień nie myśli o upływającym czasie, patrzysz w lustro myśląc, że nadal dobrze wyglądasz, a potem szok - znajomi się starzeją, to może ja też?? Hahaha. Niech im lat przybywa, my miejmy zawsze te 10 mniej ;)

      Usuń
  6. Ojej, spóźniłam się. Wszystkiego, co sobie wymarzysz, kochana, i żebyś nie wypisywała już takich bzdur z tą starością. Pamiętaj, że jesteśmy w tym samym wieku! :-P

    OdpowiedzUsuń