• Świat w obiektywie

    Do zobaczenia!

    Pomału kończą się wakacje, przynajmniej te szkolne. My jednak, jak tradycja nakazuje, wyjeżdżamy na wrześniowy urlop. Jeżeli się uda to może wreszcie nadrobię zaległości na ulubionych blogach, ale przede wszystkim mam zamiar wypocząć i pozwiedzać. Kierunek Chorwacja! A ten rysunek przygotowała na wyjazd Elsa. Zapraszam was na nasz profil na Instagramie, tam możecie śledzić nasze przygody. Do zobaczenia kochani! Trzymam kciuki za wszystkie dzieciaki idące w poniedziałek do żłobka, przedszkola i szkoły. Nasze dziewczynki mają trochę przedłużone wakacje :))

  • Adopcja

    O rodzinach zastępczych, kłodach pod nogami i innych ważnych sprawach.

    Niedawno pisałam, że raczej nie zostanę influencerką. Może szkoda, bo przydałoby się, żeby pewne informacje trafiły do jak największej liczby osób… Jakiś czas temu, przy okazji jednego ze szkoleń, rozmawiałam z panią z ośrodka o rodzinach zastępczych. Chodziło o to, że jedna z par z naszej grupy chciała otworzyć pogotowie rodzinne. Na tamten moment mieli już dwójkę dzieci (jedno biologiczne i jedno przysposobione) i postanowili, że chcą pomagać jeszcze innym potrzebującym domu dzieciom. Rozmawiając o nich dowiedziałam się, że nie zawsze tak jest, że nie zawsze ludźmi kierują dobre intencje. Nie czarujmy się, niepłodność i adopcja to świetne tematy na których można zarobić. Usłyszałam wprost: Izzy, jeśli ty się jeszcze łudzisz,…

  • Dziecko,  Świat w obiektywie

    Wakacyjny miszmasz.

    Nie uwierzycie, ale ostatnio paradoksalnie mam mniej czasu niż wtedy kiedy pracuję. Dni mijają nam bardzo szybko, niby całkiem zwyczajnie, bo jeździmy na zakupy, bawimy się w ogródku, pluskamy w basenie, ale ciągle coś jest. I choć obiecuję sobie, że już na pewno wieczorem siądę i nadrobię wszystko, to zawsze znajduje się coś innego.  Dwa razy odwiedziły nas koleżanki dziewczynek, więc miałam okazję zobaczyć jak to jest mieć 3 córki;) Mój małżonek natomiast, od kilkunastu dni przebywa na SPA w rowach. I nie, nie mam na myśli znanej miejscowości nad morzem Rowy, a prawdziwe rowy melioracyjne, z których jeden przebiega przez naszą działkę 😉 Bywa, że znajdziecie tu prawdziwe pijawki,…

  • Adopcja,  Psychologia,  Więcej

    Pójdź za mną, a powiem ci jak masz żyć.

    Jakiś czas temu postanowiłam założyć konto na Instagramie. Nie prywatne, takie “światkowe”. Na początku rzadko tam zaglądałam, z czasem jednak mogę powiedzieć, że “wkręciłam się” w cały ten IG świat. Dlaczego? Chyba dlatego, że znalazłam tam dużo inspiracji do podróży. Polubiłam profile związane z miejscami, które lubię, które mnie interesują, a ludzie polubili z kolei moje konto. Poznałam też kilka fajnych rodzin, dziewczyn polecających dobre książki i przepisy kulinarne oraz miłośników ogrodów. Ja ze swojej strony dzielę się naszym życiem codziennym, zdjęciami ciekawych miejsc w Polsce i innych krajach, oraz pasją, którą dopiero zaczynam, czyli mój ogródek 🙂 Od jakiegoś czasu zauważyłam ciekawe zjawisko. Po kolejnym wrzuconym przeze mnie zdjęciu,…