• Adopcja,  Niepłodność,  Więcej

    Adopcja i moje 500+

    Program 500+ budzi różne emocje. Celem dzisiejszego posta nie jest ani jego obrona, ani krytyka, jednakże chciałabym pokusić się o subiektywną jego ocenę.  Adoptując dwoje dzieci stałam się szczęśliwą posiadaczką przepustki do comiesięcznej dodatkowej kwoty do naszych zarobków. Prawda jest taka, że nie brakuje mi na chleb (gdyby tak było, nie dostałabym przecież dzieci), lecz przekonałam się na własnej skórze, ile tak naprawdę kosztują dodatkowe dwie osoby w rodzinie. Gdybym tego 500+ nie dostała, z pewnością dałabym sobie radę, ale… No właśnie, jest jedno ALE. Skoro pracuję (dla siebie i dla państwa) to dlaczego nie miałabym dostawać od niego pomocy? Dla naszej rodziny, comiesięczny dodatek w postaci 500zł to choćby…