-
Adopcja i trauma porzucenia. Część 2. Początki.
Otwierając się na adopcyjną drogę do rodzicielstwa, większość z nas pragnie, aby nasze dziecko było zdrowe. Nasuwa się więc pytanie: Co to właściwie znaczy? Już wiele razy rozmawialiśmy o tym, że często patrzymy, czy fizycznie dziecko rozwija się prawidłowo lub bierzemy pod uwagę doznane krzywdy i traumy jakich doznało w swoich rodzinach biologicznych. Im młodsze dziecko trafiające do kochającej rodziny tym większe przekonanie, że niewiele złego zdążyło się wydarzyć. Prawda może być jednak inna. Jak pisałam ostatnio wystarczy kilka chwil, kilka tygodni, kilka miesięcy by w mózgu dziecka nastąpiły ogromne, często nieodwracalne zmiany. Tak jak wspominałam, po adopcji większość rodziców zostaje sama. Dlatego tak ważna jest nasza umiejętność dostosowania się…
-
Adopcja i trauma porzucenia.
O tym, że adopcyjne dzieci dotyka trauma porzucenia wiedziałam od samego początku. Nie zdawałam sobie jednak sprawy z tego jak silnie przeżywają ją niektóre dzieci i jak ogromny wpływ ma na ich życie. Kiedy mówię komuś, że adoptowaliśmy pierwszą córkę, gdy miała 10 tygodni wszyscy zgodnie twierdzą, że to wspaniale, bo była mała, nie zdążyła mieć jeszcze złych doświadczeń czy przeżyć i szybko znalazła swoją rodzinę. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że te 10 tygodni to ogrom czasu, w którym potrafią nastąpić nieodwracalne zmiany w mózgu. Już wiele razy pisałam o niezaspokojonych potrzebach dziecka i konsekwencjach jakie za sobą niosą. Brak miłości, czułości, dotyku i inne czynniki sprawiają,…
-
O adopcji, odmowie zasiłku, walce w sądzie i wielkiej wygranej.
Kiedy 4 lata temu złożyliśmy pierwszy wniosek do sądu, nie myślałam, że w ogóle można wygrać z taką machiną jaką jest ZUS. Uczucia jakie towarzyszyły mi przez ten czas zmieniały się jak w kalejdoskopie – od wielkiej nadziei i pewności, że będzie dobrze ( w końcu uważaliśmy, że nasze argumenty są racjonalne i mają sens) do kompletnego zwątpienia w sprawiedliwość. Nie poddaliśmy się, wytrwaliśmy i tuż przed Bożym Narodzeniem otrzymaliśmy wyrok świadczący na naszą korzyść. Po Nowym Roku, przedstawiciel ZUSu zadzwonił z informacją, że należna kwota zostanie nam wypłacona, że nie będą się już odwoływać. I na to czekaliśmy tyle lat 🙂 Ale od początku. Po przyjęciu na wychowanie pierwszego…
-
Mój mąż psychopata.
Dawno mnie nie było. Zanim przejdę do dzisiejszego tematu chciałabym więc w tym pierwszym poście w 2023 roku życzyć wam, by spełniły się wasze marzenia, by wszystko co sobie zaplanujecie udało się zrealizować i by życie ciągle zaskakiwało was w pozytywny sposób 🙂 Przepraszam jeśli komuś jeszcze nie odpisałam, trochę zaniedbałam ostatnio komentarze, maile, blogi, ale obiecuję, że wszystko nadrobię i powrócę z nowymi ciekawymi tematami 🙂 Oglądając filmy często słyszymy pojęcie „psychopata„. Jednakże dla większości z nas określenie to dotyczy ludzi tak głęboko zaburzonych, że wydawać by się mogło, że nie mamy z nimi styczności. Nic bardziej mylnego. Przekonałam się o tym, gdy pewnego dnia koleżanka napisała do mnie,…
-
Adopcja – test kompetencji rodzicielskich.
Chciałabym wrócić do tematu procedur adopcyjnych, a dokładnie do testów psychologicznych o które najczęściej pytacie w mailach. Dziś test kompetencji rodzicielskich, który jak się okazuje potrafi być zmorą dla kandydatów na rodziców adopcyjnych. Może zacznę od tego co najczęściej was zastanawia – po co ten test, przecież większość ludzi stara się dopiero o pierwszą adopcję. Jak więc można wyobrazić sobie nasze reakcje na wyimaginowane sytuacje, tak nierealne dla niektórych przyszłych rodziców, że z ogromną trudnością wczuwają się w rolę do której dopiero się przygotowują. W jaki sposób młodzi ludzie mają wiedzieć co zrobią, gdy ich nastolatek wyjdzie z domu i trzaśnie drzwiami skoro starają się o dziecko maksymalnie do 2…












